Dzięki udanemu przejazdowi Rościszowa, Tomasz Kuchar wrócił na czoło w 37. Rajdzie Elmot-Krause. Kajetan Kajetanowicz był szybszy na dwóch pozostałych próbach pętli, ale wrocławianin na OS 11 był o pięć sekund szybszy. Pogoda się poprawia - przestał podać deszcz, a w Świdnicy zaczyna już nawet świecić słońce.
Leszek Kuzaj był najszybszy na Złotym Lesie i Sokolcu, Rościszów należał do Bryana Bouffiera. Kajetanowicz zakończył pętlę 2.5 sekundy za Kucharem i szykuje się ostra walka o zwycięstwo do ostatnich kilometrów.
Bryan Bouffier trzykrotnie był szybszy od Sołowowa i pozostało mu do odrobienia 9.7 sekundy. Czopik jest piąty zaś Oleksowicz szósty.
W klasyfikacji dnia prowadzenie utrzymuje Bryan Bouffier. Michał Sołowow stracił dziś do niego 6.5, zaś Tomasz Kuchar 12.1 s.